SKUCIE -Forum

Kawały :D
T#28611 Tu wpisujemy Kawały :D
Facebook
Reklama



naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
#547222 16.06.2010 23:07:13
> Świńskie sprawy
> Na bezludnej wyspie z katastrofy samolotu ocalało wielu mężczyzn i
> jedna
> kobieta. Po miesiącu pobytu na wyspie kobieta oświadcza: — Mam dość
> tych
> świństw. Zabiję się! No i się zabiła... Po kolejnym miesiącu jeden
> z
> mężczyzn mówi: — Mam dość tych świństw. Zakopujemy ją! No i
> zakopali...
> Po kolejnym miesiącu inny mężczyzna mówi: — Mam dość tych
> świństw.
> Odkopujemy ją!





ST 1100
naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
#547224 16.06.2010 23:08:23
> Starsza pani zatrzymuje się przy wędkarzu, który właśnie złowił
> rybę i
> zdejmuje ją z haczyka. - Biedna rybka! - krzyczy oburzona staruszka. -
> Proszę pani! - wyjaśnia wędkarz - nigdy by jej się to nie
> przytrafiło,
> gdyby niepotrzebnie nie otwierała pyska!
>



ST 1100
Sloniu poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Tarnów/czasami Mielec
#547339 17.06.2010 09:35:45
Postęp cywilizacji oczko


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
Ilość edycji Admina: 1
#547360 17.06.2010 10:09:03
Mistrzostwo świata



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




ST 1100
naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
#547439 17.06.2010 13:25:45
Zawód
> Kim jest twój ojciec, Jasiu? — W zasadzie to nie wiem, czasami myślę,
> że jest ślusarzem, a czasami, że księgowym. — Jak to?! — No bo
> wieczorami
> nóż ostrzy, a rano pieniądze liczy.



ST 1100
naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
Ilość edycji wpisu: 1
Ilość edycji Admina: 1
#547491 17.06.2010 14:17:31
Dla fanów dobrej muzy



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA





Paula i Katarzyna
wpis edytowany 19.06.2010 12:17:50



ST 1100
naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
Ilość edycji wpisu: 2
Ilość edycji Admina: 1
#547544 17.06.2010 16:16:02
Dla fanów palenia gumiaka



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



wpis edytowany 19.06.2010 12:18:07



ST 1100
naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
Ilość edycji Admina: 1
#547549 17.06.2010 16:27:09
Nie potrzebuje świateł



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




ST 1100
naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
#550887 25.06.2010 08:09:36
Praktykant pyta ordynatora szpitala:
>>> *>* - Co mam wpisac w rubryce "przyczyna zgonu" ?
>>> *>* - Swoje nazwisko ...


Barman opieprza kelnera:
>>> *>* - Kiedy wreszcie przestaniesz wyrzucac pijanych klientow na zewnątrz??
>>> *>* - Przeciez nawalonych się wyrzuca z lokalu
>>> *>* - Ale k..... nie w "WARSIE"!!!
>>> *>*
>>> *>* Zgubiono czarną dyplomatkę. Uczciwego znalazcę prosimy odprowadzenie tej
>>> *>* alkoholiczki do ambasady Czadu.
>>> *>*
>>> *>* Dorastająca corka pyta matkę:
>>> *>* - Mamusiu, co się dzieje z miodem z miodowego miesiąca?
>>> *>* - Wsiąka w męza i tak powstaje stary piernik.



ST 1100
naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
#550891 25.06.2010 08:11:24
Mąż pyta żonę po stosunku:
>>> > > - Miałaś orgazm?
>>> > > - Tak.
>>> > > - I co się mówi?
>>> > > - Dziękuję.


Szef do sprzątaczki blondynki:
>>> > > - Pani Jadziu, proszę posprzątać windę.
>>> > > - Na każdym piętrze?
>>> > >
>>> > >
>>> > > - Dlaczego student jest podobny do psa?
>>> > > - Bo jak mu się zada jakieś pytanie, to tak mądrze patrzy...
>>> > >
>>> > >
>>> > > Nasze stosunki seksualne były tak aktywne, że
>>> po wszystkim nawet sąsiedzi wychodzili zapalić.
>>> > >
>>> > >
>>> > > Japonki to maja zajebiście:
>>> > > - wstają rano i... znowu w kimono
>>> > >
>>> > >
>>> > > Głos z radia:- Czas na poranną gimnastykę.
>>> > > Jesteści gotowi?
>>> > > No, to zaczynamy!
>>> > > Góra-dół, góra-dół... A teraz druga powieka!!!
>>> > >
>>> > >
>>> > > P: Jaka jest najczęściej spotykana wada postaw u żonatych facetów?
>>> > > O: Dupa na boku.
>>> > >
>>> > >
>>> > > Rozmowa dwóch kolegów:
>>> > > - Słyszałem, że są w sprzedaży takie szkła przez które wszystko wydaje się piękniejsze, nawet własna żona...
>>> > > - Znam je już od lat. Są dobre, tylko stal trzeba je napełniać..
>>> > >



ST 1100
Reklama



naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
#550892 25.06.2010 08:12:32
Facet umówił się z kolegami na polowanie. W dniu polowania wstał skoro świt, ubrał się wziął bron, wyszedł przed dom, postał, postał... i stwierdził, ze nie pojedzie, bo jest za zimno.
>>> > > Wrócił do domu, rozebrał się i wszedł z powrotem do nagrzanego łóżka i przytulił się do
>>> gorącej zony. Zona po omacku poklepała go po pośladkach i pyta:
>>> > > - To ty?
>>> > > - Yhm, to ja.
>>> > > - Zmarzłeś?
>>> > > - Zmarzłem.
>>> > > - No popatrz, a ten idiota pojechał na polowanie...
>>> > >
>>> Dialog
>>> > > - Ożenisz się ze mną?
>>> > > - Nie.
>>> > > - To złaź!
>>> > >
>>> > >
>>> > > Naiwna
>>> > > Spotykają się dwaj koledzy. Jede mówi:
>>> > > - Ty wiesz, jaka moja żona jest naiwna? Robi sobie prawo jazdy i myśli, że jej dam samochód.
>>> > > Na to drugi:
>>> > > - To jeszcze nic. A moja jaka naiwna! Jutro jedzie do sanatorium, zaglądam do torby a tam 10 prezerwatyw. I ona myśli, że ja przyjadę...
>>> > >
>>> > >
>>> > > Rozwód
>>> > > Adwokat pyta swojego klienta:
>>> > > - Dlaczego chce się pan rozwieść?
>>> > > - Bo moja żona cały czas szwenda się po knajpach!
>>> > > - Pije?
>>> > > - Nie, łazi za mną!
>>> > >
>>> ------------------------------------------------------
>>> > > Smutny
>>> > > - Dlaczego masz taką nieszczęśliwą minę?
>>> > > - Moja żona wyjeżdża na tydzień do swojej matki.
>>> > > - I z tego powodu jesteś taki ponury?
>>> > > - Muszę, bo inaczej nie wyjedzie.
>>> > >
>>> ------------------------------------------------------
>>> > > Żona do męża :
>>> > > - Zobaczysz przyczepię kartkę nad naszym łóżkiem, że jesteś idiota. Niech całe miasto się
>>> dowie
>>> > >
>>> >
>>> ------------------------------------------------------
>>> > > Facet wchodzi do urzędu i pyta się sekretarki:
>>> > > - Naczelnik przyjmuje?
>>> > > - Nie odmawia...
>>> > >
>>> >
>>> ------------------------------------------------------
>>> > > Trzy fazy otyłości męskiej:
>>> > > a) nie widać, jak wisi;
>>> > > b) nie widać, jak stoi;
>>> > > c) nie widać kto ciągnie.
>>> > >
>>> >
>>> ------------------------------------------------------
>>> > > Kolega dzwoni do kolegi:
>>> > > - Wpadaj do mnie, są dwie znajome, zabawimy się!!
>>> > > - ładne???
>>> > > - Wypijemy, będzie Ok...



ST 1100
naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
#551401 26.06.2010 18:35:19
> Kobieta wraca po
> ciężkim dniu pracy, zmęczona, podenerwowana, jej synek czeka przy
> drzwiach.
>
> Synek: Mamusiu, mogę zadać Ci pytanie?
> Mama:
> Jasne, o co chodzi?
> Syn: Mamusiu, ile zarabiasz na godzinę?
>
> Mama To nie twoja sprawa, dlaczego w ogóle pytasz o takie
> rzeczy?
> Syn: Ja po prostu chcę wiedzieć. Proszę powiedz mi, ile
> zarabiasz na godzinę.
> Mama: Jeżeli chcesz tak bardzo wiedzieć,
> to proszę bardzo: 10 zł/h.
> Syn ze spuszczoną głową:
> aha?.Mamusiu, pożyczysz mi 3 zł?
> Matka się wściekła.
> Jeśli jedyny powód, dla którego zapytałeś ile zarabiam jest to, że
> chciałeś kupić sobie jakąś zabawkę albo jakąś inną bzdurę, to idź
> natychmiast do swojego pokoju i kładź się spać. Pomyśl, jaki jesteś
> samolubny.
>
> Mały chłopiec poszedł cichutko do swojego pokoju
> i zamknął drzwi.
> Kobieta usiadła i była coraz bardziej wściekła
> na syna. Jak on śmiał zadać jej takie pytanie żeby dostać trochę
> pieniędzy?
>
> Po jakiejś godzinie kobieta uspokoiła się i
> zaczęła myśleć:
> Może rzeczywiście jest coś, co bardzo chce kupić
> za te 3 zł, i w sumie rzadko prosi o pieniądze. Kobieta weszła do
> pokoju synka.
> Śpisz synku? Zapytała.
> Nie mamusiu, nie śpię.
> Odpowiedział chłopiec.
>
> Pomyślałam, że może byłam za ostra
> dla Ciebie. To był ciężki dzień i skupiło się na tobie. Proszę, oto
> 3 zł, o które prosiłeś.
> Mały chłopiec natychmiast się podniósł:
> O, dziękuję mamusiu! I spod poduszki wyciągnął parę
> monet..
>
> Kobieta zobaczyła, że chłopiec ma już jakieś
> pieniądze, znów się zdenerwowała.
> Chłopiec przeliczył je i
> spojrzał na matkę.
> Dlaczego prosisz o pieniądze, jeśli już je
> masz? Zaczęła matka.
> Bo miałem za mało. Ale teraz już mam
> wystarczająco. Odpowiedział chłopiec.
> Mamusiu, mam teraz 10 zł.
> Czy mogę kupić godzinę twojego czasu? Proszę przyjdź jutro godzinę
> wcześniej. Chciałbym się z tobą pobawić..
> Matka się rozczuliła.
> Przytuliła mocno synka i nie wiedziała, jak prosić go o
> przebaczenie.
>
> To takie krótkie
> przypomnienie dla Was wszystkich ciężko pracujących. Nie powinniśmy
> pozwolić, aby czas przelatywał nam przez palce bez spędzania go z
> tymi, którzy się naprawdę dla nas liczą, bliskimi sercu. Pamiętajmy,
> aby spędzić ten wart 10 zł czas z tymi, których kochamy.
>
>
> Jeżeli jutro umrzemy, to firma, w której pracujemy wymieni
> nas szybko na kogoś innego.
> Ale rodzina i
> przyjaciele będą czuć pustkę przez resztę swojego życia.

POZDROWIONKA...
Konrad



ST 1100
naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
#552871 30.06.2010 20:57:36
To każdy musi obejrzeć:

http://tvkolaczyce.pl/index.php?option=com_seyret&Itemid=55&task=videodirectlink&id=15



ST 1100
naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
#557683 15.07.2010 13:45:31
Na kolejne igrzyska w starożytnym Rzymie, postanowiono przygotować jakiś
nowy, zajebisty numer.
Najlepsza wśród propozycji okazała się walka murzyna z lwem, przy
założeniu,ze lew, po krótkiej walce,rozszarpuje murzyna ku uciesze
zgromadzonej publiczności....
Wybrano więc odpowiedniego lwa, odpowiedniego murzyna, ale tuz przed walka
organizatorzy zaczęli zastanawiać się, patrząc na murzyna, czy aby taki
wielkiumięśniony murzyn, nie da rady lwu....
Po krótkiej naradzie postanowiono zakopać go do pasa w ziemi, w celu
obniżenia szans na wygrana.
Lecz kiedy popatrzono, na do polowy wkopanego w ziemie murzyna,
wydał im się jeszcze większy, wiec wkopano go w ziemie po szyje...
I tak rozpoczęła się walka. Tłum szalał z radości.
Z klatki wypuszczono wielkiego wygłodzonego lwa, który kiedy tylko
zobaczył głowę murzyna ruszył do ataku.
Przerażony murzyn w ostatniej chwili przechylił głowę,
lew potknął się, walnął łbem o bandę areny i legł nieprzytomny.
A wtedy rozwścieczony lud zaczął krzyczeć:
WALCZ UCZCIWIE CZARNUCHU!



ST 1100
naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
#557684 15.07.2010 13:46:53
Dworzec kolejowy, do informacji podchodzi podróżny i pyta:
- O której odjeżdża pociąg do Warszawy?
- Nie wiem
- Ale jak to, pani jest informacja, pani powinna mnie poinformować.
- Więc pana informuję, że nie wiem.

***

- Policja?! Chciałem zgłosić zaginięcie teściowej!
- Tak, oczywiście. Czy może pan podać rysopis zaginionej? To
przyspieszyłoby poszukiwania...
- Jakoś nie mam pamięci do twarzy...

***

- Poproszę litr polskiego mleka, bochenek polskiego chleba i opakowanie
polskiego sera.
- Pan pewnie jest Polakiem? - zapytuje się sprzedawca.
- Tak, a jak pan to zgadł?- odpowiada zdziwiony klient.
- Bo to sklep z gwoździami.

***

Na pustyni wyczerpany turysta pyta Beduina:
- Jak dojść do Kairu?
- Cały czas prosto, a w czwartek w prawo.

***

Policjanci zostali wezwani na miejsce zdarzenia oglądają ciało kobiety w
wieku mocno zaawansowanym.
Ciało znajduje się w ubikacji - z głową w sedesie przytrzaśniętą deską klozetową.
Policjanci postanawiają przesłuchać gospodarza domu na okoliczność zdarzenia.
- Czy znał pan poszkodowaną?
- Tak, to moja teściowa.
- Zdzichu, sprawa jasna, pisz! Przyczyna zgonu: śmiertelne zatrucie domestosem
w trakcie czyszczenia toalety

***

Pewien misionarz był z misją humanitarną w Afryce. Któregoś dnia idąc w
dżungli zauważył leżącego słonia. Podszedł i zobaczył że słoń ma w nogę
wbity gwóźdź. Zrobiło mu się żal i wyjął mu ten gwóźdź. Słoń wstał i
popatrzył na swojego ratownika z umiłowaniem, jakby chciał powiedzieć
"dziękuję", potem poszedł. Odwrócił się jeszcze raz, jakby chciał powiedzieć
"do widzenia" i zniknął wśród drzew. "Ciekawe czy go jeszcze kiedykolwiek
znowu zobaczę!? pomyślał ratownik.
Kilka lat później facet wybrał się do cyrku. Występowały tam różne
zwierzęta, także slonie, ale jego uwagę zwrócił jeden słoń który patrzyl na
niego w ten sam sposób jak ten z dżungli.
"Czyżby to ten słoń?" pomyślał "jest do tamtego taki podobny!". Po występie
podszedł do tego słonia, pogłaskał go w uszy, ale wtedy słoń złapał go trąbą
i trzasnął nim kilka razy o podłogę zmieniając jego ciało w krwawy pasztet.
Okazało się że to nie był ten słoń.




ST 1100
naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
#557687 15.07.2010 13:50:25
Skąd się biorą awantury domowe ?

Żona dała mi do zrozumienia, co chce dostać na rocznicę ślubu.
Chcę coś błyszczącego, co leci od zera do setki w ciągu 3 sekund.
Wobec tego kupiłem jej wagę.
I wtedy zaczęła się awantura.

**********************************************************************
Żona mówi : Tak się wczoraj uśmiałam w tym teatrze, kochany, że wróciłam
do domu półżywa...
- Powinnaś, najdroższa, pójsć jeszcze raz na ten spektakl...
I wtedy zaczęła się awantura

********************************************************
Gdy wróciłem wczoraj do domu, żona domagała się, żebym ją zabrał do
jakiegoś drogiego miejsca.
Wobec tego zabrałem ją na stację benzynową.
I wtedy zaczęła się awantura.

**********************************************************************
Gdy skończyłem 65 lat, poszedłem do ZUS, żeby złożyć podanie o emeryturę.
Niestety, zapomniałem wziąć z domu legitymację ubezpieczeniową, więc
powiedzialem panience w okinku, że wrócę później.
Panienka na to: Proszę rozpiąć koszulę. Gdy to zrobiłem, panienka
powiedziala: Te siwe wlosy na pana piersi są dla mnie wystarczającym
dowodem na to, że jest pan w wieku emerytalnym. Nie potrzebuje pan iść
do domu po legitymację.
Gdy opowiedzialem o tym żonie, ona powiedziala: Powinieneś był spuścić
spodnie. Wtedy byś też dostał rentę inwalidzką.
I wtedy zaczęła się awantura.
**********************************************************************
Żona i ja poszliśmy na spotkanie maturzystów z mojej szkoly, wiele lat
po maturze. Zauważyłem pijaną kobietę, siedzącą samotnie przy sąsiednim
stoliku. Żona spytała: Kto to jest? Odpowiedzialem: To moja była
sympatia. Słyszalem, że gdy przerwaliśmy nasz romans, ona zaczęła pić i
od tej pory nigdy nie była trzeźwa.
Żona na to: Kto by pomyślał, że człowiek może coś świętować tak długo?
I wtedy zaczęła się awantura.
*********************************************************************
Żona mówi do mnie - już się nie kochaliśmy ze dwa lata... A ja do niej:
Chyba ty.
I wtedy zaczęła się awantura.

**********************************************************************
Żona przechodziła obok domu publicznego, gdzie odbywała się wyprzedaż
sprzętów.
Kupiła papugę w klatce, przyniosła ją do domu. Klatka była przykryta
płachtą, którą kobieta podniosła.
- O, nowy burdel, nowa burdel-mama - odzywa się papuga.
Żona szybko zakryła z powrotem klatkę płachtą. Po jakimś czasie ze
szkoły przychodzą córki i dopominają się, aby im pokazać papugę. Matka
postanawia zaryzykować i odkrywa klatkę:
- O, nowy burdel, nowa burdel-mama i nowe panienki...
Klatka zostaje z powrotem zakryta.
Przychodzi z pracy mąż i też chce zobaczyć papugę. Kobieta postanawia
dać jej ostatnią szansę i odkrywa klatkę:
- O, nowy burdel, nowa burdel-mama, nowe panienki, tylko Zygmuś ten sam,
stary, wierny klient.
I wtedy zaczęła się awantura.



ST 1100
naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
#557688 15.07.2010 13:52:53
Krótki wywiad z reżyserem X:
- Czy nie sądzi pan, że w kinie widzi się zbyt wiele przemocy i seksu?
- Być może, ale mnie nie interesuje to co dzieje się na widowni.




Dwaj szkolni koledzy spotkali się po latach. Chcąc uczcić spotkanie
kupili litr wódki i poszli do mieszkania jednego z nich. Po kilku
kolejkach Franek proponuje:
- Może twoja żona napije się z nami?
- Czemu nie? Poproś ją, jest w drugim pokoju.
Po chwili Franek wraca zmieszany.
- Twoja żona jest całkiem naga!
- A co? Nie widziałeś gołej baby?
- Ale ona jest z jakimś facetem!
- Jego nie wołaj, on nie pije...



ST 1100
henrikes poziom 4
Lokalizacja: Bangladesz
#558114 16.07.2010 21:55:50
Jedzie dwóch arabów ciężarówką po Londynie.
Jeden mówi do drugiego:Ahmed to pod którą ambasadą cię wysadzić?
meter poziom 5
Lokalizacja: Garaż nr.8
#559292 20.07.2010 23:02:45
Meter do Henrikesa ; jedżmy na zlot
Henrikes ; tylko naładuje akumulatorpan zielonypan zielonypan zielony
henrikes poziom 4
Lokalizacja: Bangladesz
#559302 20.07.2010 23:32:32
No i co,i tak ładuję akumulator szybciej niż co niektóry włosy suszybardzo szczęśliwy
Reklama



Kawały :D
T#28611 Tu wpisujemy Kawały :D
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!