SKUCIE -Forum

Kawały :D
T#28611 Tu wpisujemy Kawały :D
Facebook
Reklama



naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
#576858 14.09.2010 17:49:22
Listonoszka dzwoni do drzwi. Otwiera jej mały siedmioletni
brzdąc z puszką piwa w ręce i papierosem w
ustach.
- Cześć! Są rodzice w domu? - pyta cokolwiek zaskoczona
listonoszka.
Maluch dmucha jej dymem prosto w twarz, strzepuje popiół na
dywan beka:
- buuurp... poważnie myślisz że są?



ST 1100
naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
#576863 14.09.2010 17:50:52
Trwa rozprawa rozwodowa, a dokładniej - sprawa o przyznanie
opieki nad dzieckiem. Matka (jeszcze żona, juz nie
kochanka) wstała i jasno dała do zrozumienia sędziemu, że
dzieci należą się jej. To ona je urodziła, więc to są jej dzieci.
Sędzia pyta męża, co on ma do powiedzenia. Mąż przez
chwilę milczał, po czym powoli podniósł się i rzekł:
- Panie sędzio, kiedy wrzucam zlotówkę do automatu ze
slodyczami i wypada z niego batonik, to czy batonik należy do
mnie czy do automatu?



ST 1100
naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
#576864 14.09.2010 17:51:45
Kowalska przez całe życie zadręczała swego męża. Kiedy
wreszcie zmarł zatęskniła za nim. Wynajęła medium aby
wywołał jego ducha, co też się udało.
- Mężu, czy to naprawdę ty? - pyta się Kowalska.
- Tak duszko, to ja.
- I jak ci jest na tamtym świecie?
- Bardzo dobrze.
- Lepiej niż przy mnie?
- Znacznie lepiej.
- To opowiedz mi jak wygląda zycie w raju.
- Kiedy ja wcale nie jestem w raju.



ST 1100
naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
#576870 14.09.2010 18:10:15
Pewna kobieta miała 2 synów - optymistę i pesymistę.
Chce im kupić coś pod choinkę, wiec pesymiście kupiła śliczna
kolejkę elektryczna, a na prezent dla optymisty zabrakło jej
pieniędzy, toteż włożyła do pudelka końską kupę.
Gwiazdka:
Pesymista - "Eeee... chujowa ta kolejka, pewnie zaraz się zjebie.."
Optymista - O rany!!!! Dostałem konia!! Tylko gdzieś spierdolił!!



ST 1100
naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
#576871 14.09.2010 18:10:43
Jadą dwie blondynki samochodem i nagle jedna z kwaśną miną mówi do drugiej:
>Coś mi tu spermą zajechało!
>Sorry, odbiło mi się...



ST 1100
naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
#576872 14.09.2010 18:14:47
Sprzecza się dwóch żuli w sklepie:
-Weż dwie!
-Nie! Wezmę jedną!
-No coś ty weź dwie!
-Ale po co wezmę jedną!
-Nie bądź taki zgred no weź dwie!!!
-No niech Ci będzie... W takim razie poproszę skrzynkę wódki i dwie oranżady..



ST 1100
naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
#576874 14.09.2010 18:16:48
- Sasza to prawda, że w Moskwie za darmo mercedesy rozdają?
- Tak to prawda.
Tylko nie w Moskwie, a w Petersburgu i nie mercedesy tylko rowery i nie rozdają tylko kradną.



ST 1100
naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
#576875 14.09.2010 18:17:58
> Rzeźnik miał syna, mało rozgarniętego, ale jedynego wiec chciał mu przekazać dorobek życia.
> Prowadzi go do fabryki i mówi:

> -Zobacz, synu. Tu jest maszyna. Wkładasz do niej barana, wychodzi

> parowka, kapujesz ?

> -Nie.

> -No, kurwa, co tu do nierozumienia, baran, maszyna, parówka kapujesz?

> -Nie.

> -No ja pierdole - patrz tutaj: tu wkładasz barana. Chodź na druga stronę

> widzisz, wychodzi parówka. Kumasz nie?

> -Tato, a jest taka maszyna, gdzie wkłada się parówkę a wychodzi baran?

> -Tak, kurwa, - twoja matka!



ST 1100
naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
#576876 14.09.2010 18:19:28
Wraca Jasio ze szkoły. Ojciec, dresiarz, postanowił zagaić intelektualnie do syna:
-no i co tam Jasiu w szkole?
-nie dobrze tato, 5 pałek dostałem.
-no Jasiu, będzie wpierdol.
-wiem tato, mam już adresy nauczycieli.



ST 1100
naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
#576877 14.09.2010 18:21:54
Dopiekło facetowi życie, postanowił się powiesić...
Zmajstrował stryczek, przymocował go do żyrandola, wlazł na stołek, wsadził głowę w stryczek, patrzy, a tu na szafie niedopita flaszka wódki stoi!
- Co się ma wódka zmarnować? - pomyślał sobie.
Wysunął głowę ze stryczka, przystawił stołek do szafy, patrzy, a tam jeszcze zapomniane pół paczki papierosów.
- O! - pomyślał - i życie zaczyna się układać!
_____________________________________________________

Teść wchodzi przez bramkę do ogródka i widzi w oknie domu smutnego zięcia.
Teść pokazuje jeden kciuk "up", na co zięć z okna obydwa. Wtedy teść z pytającą miną robi "węża" ręką, a zięć odpowiada tak samo, ale dwuręcznie. Na co teść wali się w klatkę pięścią, a zięć masuje dłonią po brzuchu i obydwaj znikają.

Tłumaczenie poniżej:

T: Mam flaszkę!
Ź: To mamy dwie!
T: Żmija w domu?
Ź: Są obie
T: To co, pijemy na klatce?
Ź: Nie, na śmietniku!

______________________________________________________________

Tata odprowadza córkę do przedszkola. Idąc mijają 2 "bzykające się" psy.
Córka pyta:
- Tato? Co te pieski robią?
Ojciec nie wie, co odpowiedzieć dziecku, więc wymyśla na poczekaniu
- Bo wiesz, ten piesek na górze zwichnął sobie łapkę i ten drugi pomaga mu dojść do domku.
- Wiesz tato? To zupełnie jak w życiu! Ty komuś pomagasz a ten ktoś pierdoli cię prosto w dupę!
______________________________________________________________________________



ST 1100
Reklama



naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
#576878 14.09.2010 18:23:44
Siostry WILLIAMS (tenisistki-ich ojciec jest ich trenerem) rozmawiają ze soba i jedna do drugiej mówi:
-Wiesz co? Mnie to się wydaję, że nasz tata to nam jakiś specyfików do napojów dodaję;
-A dlaczego tak uważasz?
-No bo mi włosy zaczęły w dziwnych miejscach rosnąć;
-Np. gdzie?
-Na przykład, na jajach.



ST 1100
naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
#576879 14.09.2010 18:25:00
Facet po raz pierwszy szedł do więzienia. Dowiedział się że bardzo ważna jest pierwsze wrażenie. Musi być twardy.
Wprowadzają go do celi. A on z miejsca do siedzących tam więźniów:
- No i co wy k... ch... je....! Sp... mi z drogi! Teraz ja tu rządzę!
Złapał jednego z nich za fraki, podniósł z łóżka, potrząsnął nim i mówi:
- Sp... z mojego łóżka. Kim tu jesteś?
- Ja? Ja jestem cwelem...
- Zamknij ryj! Teraz ja tu jestem cwelem! Zrozumiano!?



ST 1100
naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
#576881 14.09.2010 18:34:00


Jaki jest szczyt alkoholizmu ?
- Tak spic slimaka zeby do domu nie trafil



ST 1100
naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
#577023 15.09.2010 08:45:49
Para wybrała się na zimowe ferie do małego, romantycznego domku gdzieś w górach. On od razu
poszedł do drewutni po drwa do kominka. Po powrocie krzyczy:
- Kochanie, jak strasznie zmarzły mi ręce!
- Włóż je między moje uda i ogrzej - odpowiada ona czule.
Jak powiedziała, tak zrobił i to go rozgrzało. Zjedli obiad i on poszedł narąbać jeszcze
trochę drewna. Po powrocie woła:
- Kochanie, ależ mi zimno w ręce!
- Włóż je między moje uda i ogrzej - odpowiada ponownie dziewczyna.
Nie trzeba mu było dwa razy powtarzać. Po kolacji chłopak udał się po zapas drewna na całą noc. Ledwo wrócił, od razu woła:
- Jejku, jejku, kochanie, jak mi zimno w ręce!
- Ręce, ręce! - nie wytrzymuje dziewczyna. - A uszy to ci nie marzną?



ST 1100
naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
#577024 15.09.2010 08:47:48
Na budowie, na rusztowniu około szóstego piętra, pracują razem: Polak, Niemiec i Holender. Nadszedł czas przerwy śniadaniowej. Niemiec mówi:
- Jeśli znowu zrobiła mi kanapki z kiełbasą to wyskoczę z tego rusztowania i się zabiję. Otwiera woreczek, kiełbasa... - wyskoczył,
Na to Holender:
- Jeśli znowu mam kanapki z serem, to też skaczę. Otwiera woreczek - ser... - wyskoczył.
Polak nie chcąc być gorszym:
- Jeśli mam kanapki ze smalcem? - wyskoczył...
Na pogrzebie skarży się wdowa - Niemka:
- Nie rozumiem, przecież on kochał kiełbasę...,
Holenderka:
- Przecież on kochał sery...,
Polka:
- Przecież on sam sobie robił kanapki...



ST 1100
naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
#577026 15.09.2010 08:50:09
Konduktor w pociagu podchodzi do tredowatego i prosi go o bilet. Tredowaty drapie sie w ucho, ucho odpada, wiec tredowaty je wywala za okno,zlapal sie za palce, palce odpadly to on je tez za okno. Konduktor znów chce od niego bilet, na co tredowaty siega do tylnej kieszeni spodni,ale urwal sobie przy tym kawalek tylka i za okno. Konduktor nie wytrzymal i mówi:
- Panie, my tu tak gadu gadu, a pan powoli spierdalasz



ST 1100
naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
#577027 15.09.2010 08:53:08

Główny Urząd Ceł postanowił przeprowadzić ankietę wśród celników na temat łapówkarstwa. Jedno z pytań zadawanych przez komisję brzmiało: "Ile czasu potrzebujesz aby za łapówki kupić BMW?"
Celnik na polsko-niemieckiej granicy odpowiada:
- Dwa, trzy miesiące.
Celnik na polsko-czeskiej granicy:
- No, z pół roku.
Celnik ze "ściany wschodniej" po dłuższym zastanowieniu:
- Dwa, trzy lata.
Komisja zadziwiona pyta:
- Tak długo?
Celnik ze "ściany wschodniej":
- Chłopaki, nie przesadzajcie, BMW to w końcu duża firma
.



ST 1100
naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
#577028 15.09.2010 09:00:39
Ksiądz i siostra zakonna grają w golfa. Ksiądz bierze kija i uderza w piłkę, która toczy się w bok i nie wpada do dziury.
- O ku**a !!! Nie trafiłem!!! - krzyczy wściekły ksiądz.
- Jak ksiądz tak może? - pyta się zawstydzona siostra - Tak nie można... co na to Pan powie?
Ksiądz patrzy się na zakonnicę spod oka i przeprasza... już tak nie powie więcej. Idą do następnej dziury i podobnie jak wcześniej ksiądz nie trafia:
- O ku**a !!! Nie trafiłem!!! - znowu rzecze ze złością.
- Bracie, jaki to wstyd pobożnemu tak mówić - upomina go nieco zdenerwowana już siostra.
- Ok... już nie będę, jeśli jeszcze raz tak powiem, niech piorun z nieba zleci i w łeb mnie trzaśnie.
Poszli do następnej dziury, ksiądz znowu nie trafił:
- O ku**a !!! Nie trafiłem!!! - krzyczy ze złością.
Wtem ciemno się zrobiło na świecie, coś zahuczało, zamruczało i piorun z nieba zleciał i walnął siostrę w łeb. A z nieba słychać jęk:
- O kurwa! Nie trafiłem!!!...



ST 1100
naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
#577034 15.09.2010 09:14:11
Firma zatrudnia nowego dyrektora finansowego. Wybrano kilku kandydatów. Z wykształcenia to matematyk, filozof, ekonomista
i prawnik. Pierwszy na rozmowe kwalifikacyjną do prezesa wchodzi ekonomista:
P: Mam tylko jedno pytanie. Ile jest dwa plus dwa.
E: No, jeżeli spojrzymy na to pod kątem matematyki to 4 ale jeżeli weźmiemy pod uwage zasadę zyków korporacyjnych..........itd. itd.
P: Dziekuję, skontaktuję sie z panem.
Nastepnie filozof:
P: Mam tylko jedno pytanie. Ile jest dwa plus dwa.
F: Hmmmm, to trzeba by się zastanowić nad symboliką liczby dwa... mozna by zacząć od kultury antycznej albo nawet hinduizmu... trzeba by też pomyśleć o aspektach znaczenia połączenia obu dwujek...... itd.itd.
P: Dziekuję, skontaktuję sie z panem
Następnie wchodzi matematyk
P: Mam tylko jedno pytanie. Ile jest dwa plus dwa.
M: Cztery.
P: Dziekuję, skontaktuję sie z panem
Ostatni wchodzi prawnik.
P: Mam tylko jedno pytanie. Ile jest dwa plus dwa.
Prawnik powoli wstał, podszedł do okna,zaciągnął żaluzje, potem podszedł do drzwi i zamknął je na klucz. Następnie wrócił na swoje miejsce, usiadł, spojrzał prezesowi prosto w oczy i spytał:
- A ile ma być?



ST 1100
naczelnik007 poziom 6
Lokalizacja: Zachwiejów
#577042 15.09.2010 09:47:14
Trzech staruszków przechwala się, któremu bardziej trzęsą się ręce. Pierwszy mówi:
- Mnie tak się trzęsą, że nie mogę utrzymać szklanki.
Na to drugi:
- Eeee, mnie tak się trzęsą, że nie mogę włożyć sztucznej szczęki.
Na to z miną zwycięzcy odzywa się trzeci:
- To wszystko nic... Mnie się tak trzęsą ręce, że wczoraj zanim oddałem mocz, doszedłem trzy razy...



ST 1100
Reklama



Kawały :D
T#28611 Tu wpisujemy Kawały :D
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!