Panowie dlaczego sie "licytyjecie" kto ma gorszy motór.. Nie ważne że cza pchać albo widelec zrobiony z rur hydraulicznych...Ważne że jeżdżą robią dużo huku i palą gumę..
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Treść niektórych postów nie jest dokładnym odzwierciedleniem rzeczywistości. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
"A więc wojna! Z dniem dzisiejszym wszelkie sprawy i zagadnienia schodzą na plan dalszy. Całe nasze życie publiczne i prywatne przestawiamy na specjalne ..." zwalczanie HENRIKESA który już po raz wtóry obrazil VIRÓWKE ps.troche mnie poniosło ale takie mało pytanko. kto kuma czyje to slowa?
zaraz zaraz,co to pospolite ruszenieskrzykniesz wszystkich przeciwko mniea sam z tyłu będziesz wołał:no dalej na henrikesa,za virówkeeeeee,huraaaaaa,a swoją drogą myślisz że ci wszyscy co jeżdżom hondom to będą latać na Twoje hej????
Rozumiem Heniu że mówisz o mnie... Nie chce być po żadnej stronie w tym przedziwnym konflikcie "na szczeblach władzy" ale muszę stwierdzić że nie ma to jak HONDA To tyle jeśli chodzi o podsumowanie. PS: Czy ja też mam już wroga Ja też chce ja też
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Treść niektórych postów nie jest dokładnym odzwierciedleniem rzeczywistości. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Ślak trafił akurat sami właściciele hondów na forum. Co z Wami ludzie? Płacą Wam za jeżdżenie tymi ŚTRUCLAMI ? Nie chciałem Wam nic do tej pory mówić- bo Was lubie - ale...........................................troche obciach ps. gdybyście chcieli zostać kiedyś prawdziwymi motocyklistami to konieczna będzie zmiana sprzętów. Jeśli nie na YAMAHY to przynajmniej na jakie porządne hyoszungi albo jang-czengi. Tylko bez przesady. Na początek 125 , 250 ccm3. Żeby nie sponiewierało.... a kiedyś kiedyś.......kto wie............................................. może YAMAHA. A może boskie VIRAGO a jak bóg da może 920
ha ha ha,widzę że Bóg dla Ciebie łaskaw,dorzucił jeszcze jedno 920ile trzeba mieć tego żelastwa żeby poklecić jeden w miarę udający jazdęa teraz do Lukasa,nie jesteś ze mną to przeciwko mniechciałeś wroga to masza jak jeszcze zadrzezs z Metrem to będziesz wrogiem mojego wroga a to znaczy moim przyjacielemoj ale się namotałohej wrogowie ale na piątek trzeba będzie topory zakopać
Piątek jak już pisałem to dzień pojednania pokoju i alkocholizacji. I to trza zawrzeć w naszym statucie koniecznie. W piątek nawet z Heńkiem można sie napić
Kiedyś....dawno dawno temu jak jeszcze byłem małym chłopcem kupiłem gumę do żucia w której była naklejka z YAMAHĄ VIRAGO... myślałem wtedy - to jest motor... Następnego dnia razem z gumą była naklejka HONDY SHADOW i wtedy do mnie dotarło.... Jak mogłem podniecać się Viragiem toż to przy Hondzie podrasowany skuter... PS.teraz zastanawiam sie czy przyjść sam w piątek na garaż...czy z osiłkami bez karków - do obrony ..
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Treść niektórych postów nie jest dokładnym odzwierciedleniem rzeczywistości. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Heniu mam nadzieje że już wiesz po czyjej jestem stronie
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Treść niektórych postów nie jest dokładnym odzwierciedleniem rzeczywistości. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Po pierwasze primo z tego co ja wiem Lukaszu, to jak byles maly, to mama wiazala Ci do szyi kielbase zeby sie chociarz psy z Toba bawily A po drugie secundo to jak ja zazynalem konkretne sprzety to biegales po podworku z palcem wetknietym w usta i na WSKe wolales motor
Dzięki Paulinkomogę jechać z Tobą(Wami psia krew)autem,a z powrotem to mi będzie wszystko jedno,możesz mnie przywiezć nawet taxia z Piotrekiem możemy oczywiście jechać razem,przecież to mój najlepszy nieprzyjaciel
Napiszcie coś na temat jutrzejszego wieczoru , o której się spotykamy, od której jest impreza , stroje , ewentualne atrakcje no i czy przychodzimy z własna flachą >?
Bo jest paru ludzi Bo jest parę w życiu dobrych chwil Bo jest parę złudzeń które warto mieć by żyć
Reklama
SYLWESTER 2009/2010 T#55186 Restauracja Rock & Roll