Kiedyś....dawno dawno temu jak jeszcze byłem małym chłopcem kupiłem gumę do żucia w której była naklejka z YAMAHĄ VIRAGO... myślałem wtedy - to jest motor...
Następnego dnia razem z gumą była naklejka HONDY SHADOW i wtedy do mnie dotarło....
Jak mogłem podniecać się Viragiem toż to przy Hondzie podrasowany skuter...



PS.teraz zastanawiam sie czy przyjść sam w piątek na garaż...czy z osiłkami bez karków - do obrony ..

PS.teraz zastanawiam sie czy przyjść sam w piątek na garaż...czy z osiłkami bez karków - do obrony ..
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Treść niektórych postów nie jest dokładnym odzwierciedleniem rzeczywistości. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.