> Facet był u kochanki, ale zrobiło się późno i trzeba wracać do domu.
Mówi więc do niej:
> - Daj trochę wódki, ochlapię się i żona nie będzie czuła twoich perfum.
> Mężczyzna wraca do domu, a żona chlast go w mordę.
> - Za co?!
> - Myślałeś, że jak się po perfumujesz to nie poczuję, że wódkę
piłeś???!!!
>
Mówi więc do niej:
> - Daj trochę wódki, ochlapię się i żona nie będzie czuła twoich perfum.
> Mężczyzna wraca do domu, a żona chlast go w mordę.
> - Za co?!
> - Myślałeś, że jak się po perfumujesz to nie poczuję, że wódkę
piłeś???!!!
>
ST 1100