<lena> wiesz... tu juz nie ma do czego wracac... rozeszlismy sie i to juz jest koniec... nie bedzie juz nic z tego... nigdy... 
<tom> aha... ok...
<tom> a moze troche powspominamy?
<lena> jak tak chcesz... to zaczynaj
<tom> pamietasz jak za trzecim razem jak mi robilas loda zgodzilas sie wziasc z polykiem?
<lena> nom
<tom> wtedy jeszcze nie mialem wytrysku
<lena> jak to?
<tom> to byly szczochy...
<lena> Ty skurwysynu... wypierdalaj...
<tom> aha... ok...
<tom> a moze troche powspominamy?
<lena> jak tak chcesz... to zaczynaj
<tom> pamietasz jak za trzecim razem jak mi robilas loda zgodzilas sie wziasc z polykiem?
<lena> nom
<tom> wtedy jeszcze nie mialem wytrysku
<lena> jak to?
<tom> to byly szczochy...
<lena> Ty skurwysynu... wypierdalaj...
ST 1100