Przychodzi rabin do księdza i mówi:
- Słuchaj, mam świetny pomysł - jak się najeść za darmo w dobrej restauracji.
- No to mów szybko co trzeba zrobić - odpowiada ksiądz.
- Zamawiasz co chcesz, a potem czekasz aż zaczną zamykać restaurację i jak podchodzi kelner mówisz, że już płaciłeś jego koledze, który już wyszedł.
Następnego dnia poszli do restauracji. Zamówili wszystkie najwykwintniejsze i najdroższe potrawy i czekają, aż zaczną zamykać. Zbliża się godzina zamknięcia. Podchodzi kelner i przynosi im rachunek.
- Ale my już płaciliśmy pana koledze, który już wyszedł... - mówi rabin.
- I do tej pory czekamy na resztę... - dodaje ksiądz.
Przychodzi kobieta do lekarza, wszędzie na całym ciele jest sina, niebieska, granatowa....Lekarz zaskoczony takim widokiem: - O Boże, co się pani stało?... Miała pani wypadek?
- A ja już, panie doktorze, naprawdę nie wiem, co mam dalej robić...Za każdym razem, kiedy mój mąż przychodzi do domu pijany - to tłucze mnie, jak dywan przy trzepaniu…
- Hmm...Ja pani coś poradzę. Znam taki jeden naprawdę niedrogi, ale za to absolutnie pewny i efektywny środek na to. Od dzisiaj - kiedy pani zobaczy, że mąż przyjdzie pijany do domu – to weźmie pani filiżankę herbaty rumiankowej i będzie pani płukać nią gardło... Niech pani je tak płucze i płucze, a do mnie pani przyjdzie na kontrolne badanie za dwa tygodnie.
Dwa tygodnie później przychodzi ta sama kobieta do tegoż lekarza - z tym, że teraz wcale nie przypomina sobą tej poprzedniej - bo wygląda jak kwitnący sad wiśniowy wiosną... Lekarz nie zdążył o cokolwiek spytać, bo pacjentka już od drzwi... - Panie doktorze, wspaniała rada. Ja robię tak za każdym razem, kiedy mój mąż urżnięty wtacza się do mieszkania. Skąd Pan wiedział o tym, że on mnie nie będzie bił, gdy ja będę rumiankiem płukać gardło?
Lekarz na to: - Widzi pani. W takich sytuacjach to nie trzeba żadnych szkół ani też specjalnej wiedzy Wystarczy po prostu trzymać pysk zamknięty...
- Słuchaj, mam świetny pomysł - jak się najeść za darmo w dobrej restauracji.
- No to mów szybko co trzeba zrobić - odpowiada ksiądz.
- Zamawiasz co chcesz, a potem czekasz aż zaczną zamykać restaurację i jak podchodzi kelner mówisz, że już płaciłeś jego koledze, który już wyszedł.
Następnego dnia poszli do restauracji. Zamówili wszystkie najwykwintniejsze i najdroższe potrawy i czekają, aż zaczną zamykać. Zbliża się godzina zamknięcia. Podchodzi kelner i przynosi im rachunek.
- Ale my już płaciliśmy pana koledze, który już wyszedł... - mówi rabin.
- I do tej pory czekamy na resztę... - dodaje ksiądz.
Przychodzi kobieta do lekarza, wszędzie na całym ciele jest sina, niebieska, granatowa....Lekarz zaskoczony takim widokiem: - O Boże, co się pani stało?... Miała pani wypadek?
- A ja już, panie doktorze, naprawdę nie wiem, co mam dalej robić...Za każdym razem, kiedy mój mąż przychodzi do domu pijany - to tłucze mnie, jak dywan przy trzepaniu…
- Hmm...Ja pani coś poradzę. Znam taki jeden naprawdę niedrogi, ale za to absolutnie pewny i efektywny środek na to. Od dzisiaj - kiedy pani zobaczy, że mąż przyjdzie pijany do domu – to weźmie pani filiżankę herbaty rumiankowej i będzie pani płukać nią gardło... Niech pani je tak płucze i płucze, a do mnie pani przyjdzie na kontrolne badanie za dwa tygodnie.
Dwa tygodnie później przychodzi ta sama kobieta do tegoż lekarza - z tym, że teraz wcale nie przypomina sobą tej poprzedniej - bo wygląda jak kwitnący sad wiśniowy wiosną... Lekarz nie zdążył o cokolwiek spytać, bo pacjentka już od drzwi... - Panie doktorze, wspaniała rada. Ja robię tak za każdym razem, kiedy mój mąż urżnięty wtacza się do mieszkania. Skąd Pan wiedział o tym, że on mnie nie będzie bił, gdy ja będę rumiankiem płukać gardło?
Lekarz na to: - Widzi pani. W takich sytuacjach to nie trzeba żadnych szkół ani też specjalnej wiedzy Wystarczy po prostu trzymać pysk zamknięty...
ST 1100