Piękniuśkie robaczki
Nad stawem siedzą dwaj wędkarze. Jeden wyciąga rybę za rybą, drugi nic.I po chwili jeden pyta się drugiego:
- Jak ty to robisz? Ja tu już łowię tydzień i nic.
- Wiesz, wszystko zależy od dobrych robaków, ja codziennie rano idę na pole i
podłączam prąd do ziemi. Wyskakują piękniuśkie dżdżownice.
Spotykają się po tygodniu, jeden ze śliwa pod okiem.
- Co ci się stało?
- Wiesz, zrobiłem jak kazałeś i wyskoczyły wielkie i piękne dżdżownice. Ale pomyślałem, jak dodam jeszcze 500 wolt to wyjdą jeszcze większe i piękniejsze. No i dodałem 500 ,1000 i 1500 i wtedy wyszli górnicy... i mi wpier****ili.
Nad stawem siedzą dwaj wędkarze. Jeden wyciąga rybę za rybą, drugi nic.I po chwili jeden pyta się drugiego:
- Jak ty to robisz? Ja tu już łowię tydzień i nic.
- Wiesz, wszystko zależy od dobrych robaków, ja codziennie rano idę na pole i
podłączam prąd do ziemi. Wyskakują piękniuśkie dżdżownice.
Spotykają się po tygodniu, jeden ze śliwa pod okiem.
- Co ci się stało?
- Wiesz, zrobiłem jak kazałeś i wyskoczyły wielkie i piękne dżdżownice. Ale pomyślałem, jak dodam jeszcze 500 wolt to wyjdą jeszcze większe i piękniejsze. No i dodałem 500 ,1000 i 1500 i wtedy wyszli górnicy... i mi wpier****ili.
ST 1100