Dżin na pustyni
Idzie facet pustynią. Nie ma już wody i jedzenia. Nagle w piasku dostrzegł butelkę. Wyciągnął ją i potarł. Pojawił się Dżin.
- Jestem Dżinem i mogę spełnić jedno twoje życzenie
- Ja chcę do mojego domu! Do Chicago!
Dżin wziął faceta za rękę i prowadzi przez pustynię
- Ale ja chcę szybciej!
- No to biegnijmy!
Idzie facet pustynią. Nie ma już wody i jedzenia. Nagle w piasku dostrzegł butelkę. Wyciągnął ją i potarł. Pojawił się Dżin.
- Jestem Dżinem i mogę spełnić jedno twoje życzenie
- Ja chcę do mojego domu! Do Chicago!
Dżin wziął faceta za rękę i prowadzi przez pustynię
- Ale ja chcę szybciej!
- No to biegnijmy!
ST 1100