meter pisze:
Przyjeżdża Metrem Tygrys do Nadzelnika, patrzy a tu Henrikes wącha Kwiatka od spodu i mówi- o BOŻO

Przyjeżdża Metrem Tygrys do Nadzelnika, patrzy a tu Henrikes wącha Kwiatka od spodu i mówi- o BOŻO
No kurde,nie będę Kwiatka wąchał od spodu nawet gdyby był po sobotniej kąpieli.