> Przychodzi alkoholik do sklepu:
> - Czy jest denaturat?
> - Nie ma.
> - To poproszę jakieś inne wino.
>
> Przychodzi blondynka do lekarza i mówi:
> - Boli mnie gdy dotykam się palcem o tu (pokazując udo),
> oraz tu (pokazując ramię), a także tutaj (pokazując policzek).
> Lekarz diagnozuje:
> - Ma pani złamany palec.
> - Czy jest denaturat?
> - Nie ma.
> - To poproszę jakieś inne wino.
>
> Przychodzi blondynka do lekarza i mówi:
> - Boli mnie gdy dotykam się palcem o tu (pokazując udo),
> oraz tu (pokazując ramię), a także tutaj (pokazując policzek).
> Lekarz diagnozuje:
> - Ma pani złamany palec.
ST 1100