SKUCIE -Forum

naczelnik007
01.09.2010 00:36:31

Lokalizacja: Zachwiejów
Posty: 1015 #572361
Mam nadzieję, że nikogo nie urażę.

List zawiedzionej żony:
Drogi Mężu:
Piszę do Ciebie ten list, aby powiedzieć, że opuszczam Cię na dobre.
Byłam dla Ciebie dobrą kobietą przez ostatnie siedem lat i nie otrzymałam
za to nic dobrego. Ostatnie dwa tygodnie były dla mnie piekłem. Twój szef
zadzwonił do mnie i powiedział, że rzuciłeś dziś robotę.
Ostatniego tygodnia wróciłeś do domu i nawet nie zauważyłeś, że mam nową
fryzurę, pięknie zrobione paznokcie, przygotowałam Twoje ulubione mięso
i mam
na sobie nową, piękną i kuszącą bieliznę Przyszedłeś sobie, zjadłeś
w dwie minuty, i poszedłeś spać zaraz po obejrzeniu meczu. Nigdy nie
mówiłeś mi też, że mnie kochasz czy czegoś podobnego. Zatem albo mnie
zdradzałeś, albo nigdy nie kochałeś. Ale to już nieważne, ponieważ odchodzę.
P.S. Jeżeli masz ochotę mnie szukać, to nie rób tego. Twój BRAT i ja
przeprowadziliśmy się razem do Szczecina! Mamy nowe wspaniałe życie!
Twoja Była Małżonka.

Odpowiedź męża:

Droga Była Małżonko:
W życiu nie spotkało mnie nic wspanialszego niż Twój list. To prawda,
że byliśmy małżeństwem przez siedem lat, jednak do dobrej kobiety było
Ci naprawdę daleko. Oglądałem mecze za każdym razem, kiedy epatowałaś
mnie swoją żałosną nagością, chodząc po domu w bieliźnie, aby na to
nie patrzeć. Szkoda że to nie działało. Zauważyłem kiedy obcięłaś
włosy w ubiegłym tygodniu i pierwszą rzeczą, którą pomyślałem było
"wyglądasz jak facet!". Moja matka nauczyła mnie, żeby lepiej nie mówić nic, kiedy
nie jestem w stanie powiedzieć czegoś miłego. Kiedy przygotowywałaś moje
ulubione mięso, musiałaś pomylić mnie z MOIM BRATEM, ponieważ
zaprzestałem jedzenia
wieprzowiny już siedem lat temu. Poszedłem sobie spać, kiedy
zobaczyłem Twoją nową bieliznę, ponieważ była na niej jeszcze metka
z ceną. Modliłem się, żeby to był przypadek, że tego samego dnia,
którego rano pożyczyłem mojemu bratu dwieście złotych, Twoja bielizna miała
na metce 199,99 zł. Po tym wszystkim nadal Cię kochałem i czułem, że
jeszcze możemy to naprawić. Zatem kiedy zorientowałem się, że właśnie
wygrałem w totka dziesięć milionów, rzuciłem robotę i zakupiłem dwa bilety na
Jamajkę. Kiedy jednak przyszedłem do domu, Ciebie już nie było. Jak
sądzę, wszystko to stało się nie bez powodu. Mam nadzieję, że właśnie
ułożyłaś sobie życie, tak jak zawsze chciałaś. Mój prawnik powiedział, że
list, który do mnie napisałaś jest wystarczającym powodem, aby orzec rozwód
z Twojej winy i nie dzielić majątku. Zatem trzymaj się.
P.S. Nie wiem czy Ci mówiłem, że mój brat Karol urodził się jako
Karolina. Mam nadzieję, że to nie problem.
Podpisano - Bogaty Jak Ch** i Wolny!
ST 1100
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!