Ja też moge i na garaż i sie pobujać...ale czy to też nie jest przewidywalne...
Ostatnio w studio było super tylko nie potrzebnie później zaczęliśmy szukać innego miejsca..
Bo skończyło się tak że zamiast się bawić wszyscy byli w domu...
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Treść niektórych postów nie jest dokładnym odzwierciedleniem rzeczywistości. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.