Sprawa rozwodowa.
Sędzia pyta żony: - Nie rozumiem: o co ma pani pretensje do męża?
Przecież mają państwo wszystko: dom, dzieci, samochody...
- Wysoki Sądzie, on mnie nie zadowala!
Kobiecy głos z sali:- Wszystkie zadowala, a jej nie!
Męski głos z sali: - Jej to nikt nie zadowoli...
Sędzia pyta żony: - Nie rozumiem: o co ma pani pretensje do męża?
Przecież mają państwo wszystko: dom, dzieci, samochody...
- Wysoki Sądzie, on mnie nie zadowala!
Kobiecy głos z sali:- Wszystkie zadowala, a jej nie!
Męski głos z sali: - Jej to nikt nie zadowoli...
ST 1100